Sonia

I was female Boxer, my owner was  and I am from Poland, Żyrardów / mazowieckie I’m called by Soniusia, Słoniątko. I joined United Dogs on April 20, 2015.

  Date: 04.04.00 - 27.10.13

My birthday is April 4, 2000.

I was Dog of the Week:
December 3, 2018 -
December 9, 2018
August 20, 2018 -
August 26, 2018
October 23, 2017 -
October 29, 2017
April 24, 2017 -
April 30, 2017
October 24, 2016 -
October 30, 2016
April 25, 2016 -
May 1, 2016
August 3, 2015 -
August 9, 2015
June 1, 2015 -
June 7, 2015

Posyłamy gratulacje Soniu, za Tęczowy Mostek. Zostałaś Królową piesków na Uniteddogs. X  Mamy nadzieję, że to dobra nowina?

  Ależ NIESPODZIANKA, nie spodziewałam się, jestem krótko na UD, dopiero od 20.04.2015. Tym bardziej większe zdziwienie, nowina jak najbardziej wspaniała X X X 

Bardzo ciekawi nas Soniu, jak trafiłaś do domku Joli; jak wspominasz pierwsze chwile? Czy coś zapamiętałaś szczególnie?

  Jola cały czas marzyła o takim psie, miała to być suczka, miała być beżowa, miała mieć białe skarpetki, czarną pufę z białym przedziałkiem, i biały "krawat", a Ja to wszystko miałam. Jak tylko mnie zobaczyła u znajomych, to powiedziała im, że właśnie Ja zostałam wybrana spośród mojego rodzeństwa. X 

  Byłam malutka, gdy odłączyli mnie od psiej mamy, bardzo tęskniłam. Jola od początku mi dogadzała, specjalnie dla mnie gotowała i powoli przestawiała na zwykłe psie jedzenie. No, i szybko zapomniałam o tamtym domku, bo teraz miałam nowy, wspaniały . X X X 

  O tak, pamiętam najbardziej jazdę samochodem z tamtego domku, do domku Joli. Troszkę wówczas chorowałam przez tą jazdę, ale samochód był nadal tym łącznikiem moich domków. Od tamtej pory uwielbiałam przebywać w samochodzie, nawet wtedy, gdy nigdzie nie wyjeżdżał. Był fajny X X 

Kto wybrał dla Ciebie takie ładne imię i czym się sugerował?

  Imię moje zawdzięczam całej mojej nowej rodzince, wybrane po długich dyskusjach, ale ostateczną decyzję podjął nowy Pan (no bo tak chciał, i już). Mówił, że do mnie najlepiej pasuje.X 

Razem z Tobą od samego początku mieszkał Prosiaczek - Maluszek (świnka morska). Jesteście już razem za Tęczowym Mostkiem. Opowiedz nam o Nim, jak układała się Wasza przyjaźń? Było wesoło?

  Gdy dojechałam do domku Joli, to Prosiaczek już tam był, też był malutki, tylko o 2 miesiące ode mnie starsza (też była dziewczynką, ale tak jakoś dziwnie ją nazwali). X X 

   Na początku bardzo się bali, bym nie zrobiła jej krzywdy, a ja tak koniecznie chciałam mieć fajną przyjaciółkę-siostrzyczkę. Troszkę, to trwało nim odważyli się nas zbliżyć. Od początku bardzo sobie przypadłyśmy do "gustu". Nawet, gdy już byłam duża, to lizałam ją swoim języczkiem, tak że po kilku moich liźnięciach była cała dokładnie zmoczona. Jej bardzo się to podobało, aż z radości podskakiwała i śmiesznie popiskiwała. Robiła taniec "fikołków" i wszyscy wówczas śmiali się głośno, a ona więcej fikała, i była fantastyczna zabawa.X X 

Po pewnym czasie Wasza gromadka powiększyła się jeszcze o koteczkę Pikę. 

Wspaniałe Trio: Pies-Kot-Świnka morska. X  X  X  Jak dogadywaliście się ze sobą? Kto najwięcej „rządził”?

  Z Piką, od początku chciałam zaprzyjaźnić się, ale ona była strasznie "dzika", drapała, bez uprzedzenia napadała na mnie i Prosiaczka-maluszka. Okropnie "wrzeszczała".X  Nie byłam z nią zaprzyjaźniona, po co mi taka przyjaciółka. X Starałam się nie wchodzić jej w drogę, by nie miała powodów do drapania i gryzienia. Choć z czasem, stopniowo "miękła", to ja i tak nie przepadałam za jej towarzystwem, do "końca" ją omijałam.X 

Jola określiła Ciebie jako bardzo wesołą sunię, która uwielbiała wyłącznie zabawę i uwielbiała „dawać buzi”. A jak Ty byś, w kilku słowach, opisała siebie, swój charakter?

  Starałam się być bardzo grzeczna, by Jola i cała nasza rodzinka była ze mnie zadowolona. Lubiłam wszelkie zabawy z piłką (np. taką do koszykówki), i różne gonitwy. Oni cieszyli się, było bardzo wesoło. X X X X X 

   Buzi dawałam noskiem, gdy tylko usłyszałam słowo - BUZI. X X X    KOCHAŁAM wszystkich, miałam przyjaciół wśród różnych zwierzaczków, np. konie, oswojone dziki, świnki japońskie, kotki, oraz pieski różnej maści: amstafy, jamniki, kundelki, i jeszcze można by było wymieniać .X X X

Powiedz nam Soniu, jak wyglądał Twój zwyczajny dzień? Jak spędzałaś go od rana do wieczora, i od wieczora do rana? Miałaś jakieś szczególne upodobania, przyzwyczajenia?

  Miałam swoje łóżko, obok łóżka Joli. Wstawaliśmy prawie zawsze o tej samej porze. Śniadanko, potem wyjazd (bardzo lubiłam jazdę samochodem). Gdzieś jeździliśmy, a jak nie, a samochód stał otwarty na podwórku, to ja wskakiwałam na fotel Joli (obok kierowcy) i udawałam, że jeżdżę, a właściwie to wylegiwałam się tam. X X 

  W wolnych chwilach ganiałam, bawiłam się zabawkami-gryzakami, kółkami, patykami, i piłkami. A, potem do łóżeczka, swojego łóżeczka.X 

Kiedy byłaś małym szczeniaczkiem, na pewno lubiłaś psocić. A może w dorosłym życiu też? Opowiedz nam o swoim największym „wyczynie”, albo o najzabawniejszej przygodzie. X 

  Od małego nie lubiłam wody, deszczu i brzydkiej pogody. X Kiedyś jednak, w bardzo paskudną pogodę wyszłam na podwórko "za potrzebą" i zobaczyłam uchyloną bramę przez bardzo silny wiatr. Poszłam sobie na zwiedzanie okolicy, zobaczyłam zabawnych rówieśników i bawiliśmy się, a tu Pan. X Okazało się, że szukał mnie wszędzie. X Nie złościł się, a nawet na spacery zaczęliśmy chodzić do moich "nowych" kumpli na zabawę. X X X 

  Innym razem, gdy "wyskoczyłam" za bramę, znalazłam olbrzymią kość, X X X była dwa razy większa ode mnie,X  jakoś jednak udało mi się ją przydźwigać, przyniosłam, by pochwalić się. X X Ale był ubaw.X X X 

Z kim bawiłaś się najczęściej? W domu, czy na dworze? Jaka zabawa sprawiała Ci najwięcej przyjemności?

  Jeszcze, gdy byłam szczeniakiem, to bawili się ze mną "młodzi", rzucali patyki, piłkę, lub ganiali ze mną dookoła domu.X X  Oni wyrośli,X  to bawiłam się na długich spacerach do lasu.X  Towarzyszyły mi fajni kumple - kundelki : Mały i Ciapek. A, na te spacery prowadzała nas Jola z Panem.X X X 

Powiedz nam Soniu, jak dbałaś o swoje śliczne futerko. Czy ktoś Ci w tym pomagał? Lubiłaś kąpiele i inne zabiegi pielęgnacyjne?

  Miałam dobrze, bo moja sierść była krótka, wymagała tylko dokładnego wyczesywania,. Robił to Pan. X Od czasu do czasu próbowali mnie wykąpać. X Trzymali mnie, moczyli i mydlili, ale ja tego nie lubiłam, nie mogłam doczekać się końca. X Za to, po kąpieli "otrzepywałam" futerko i ich ochlapywałam.X 

Jak trafiłaś na stronę UD, wiemy już od koteczki Pikusi, ale powiedz nam, co Ci się tutaj najbardziej podoba? Może masz pomysł na jeszcze inne ulepszenie naszego portalu?

  O, tak, trafiłyśmy na UCD razem, w jednym czasie.X  Podoba mi się, to że Jola o mnie pamięta, a na UD "stawia" mi kwiatuszki i zapalone światełka.X  Mam Tu bardzo dużo przyjaciół, którzy mnie głaszczą i dają prezenty, a wtedy jest bardzo miło. X X X 

   Jola robi, to samo innym pieskom i kotkom, bo oba serwisy: UC i UD są połączone.  X X   Jola mówiła, by lepiej było, gdyby było jedno "wspólne " logowanie do UCD.X X

Wysyłamy dla Ciebie Soniu za Tęczowy Mostek dużo dobrej energii od całej załogi UD, i poprosimy jeszcze o ostatnie „hau” do przyjaciół. Czy jest coś, co jeszcze chciałabyś nam powiedzieć?

  Serdecznie chciałabym podziękować WSZYSTKIM KOTKOM i PIESKOM, ICH WŁAŚCICIELOM za oddanie głosów na mnie, za nominację na PSA TYGODNIA. X X X X X  

  Przesyłam mnóstwo głasków i buziaków (noskiem) X X X 

X X X 


Comments

All | Only English
Please sign in or create yourself an account to leave comments.
3 years ago

'

X X

Tarjetas de Buenos DiasFELIZ VIERNES SONIAX

'

Joana 
3 years ago

'

CONGRATULATIONX

'

3 years ago

'

Mensagens de FelicidadesX X

'

3 years ago

'

DLA CIEBIE, KOCHANA SONIUSIU ! X X X X

Flowers Image

'

3 years ago

'

Thanks Image

'

3 years ago

''

''

Ania 
3 years ago

'

'

3 years ago

Gratulacje kochana Soniusiu, Aniołeczku nasz X X X

Didi 
3 years ago

'

'

3 years ago

'

'

3 years ago

'

'

3 years ago

'

'

Blanca 
3 years ago

'

'

blue20 
3 years ago

'

'